W przygotowaniu: Szwecja, Austria, Rumunia i inne kraje europejskie
Profesjonalny eksport materiałów budowlanych i konstrukcji do Niemiec, Francji i Polski pozostaje poszukiwany. Serenity Mail zapewnia bezpośredni dostęp do wykonawców, architektów i innych uczestników rynków budowlanych tych krajów.
Jesteśmy zespołem budowlańców z Ukrainy. Skuteczność systemu została potwierdzona na własnym doświadczeniu. Praktyczne doświadczenie w branży budowlanej oraz znajomość rynku europejskiego dodatkowo zwiększają efektywność.
Doradzimy, jak prawidłowo napisać wiadomość, co uwzględnić na stronie, aby zwiększyć zaufanie, jakich norm i regulacji w wybranym kraju przestrzegać oraz komu dokładnie zaoferować swoje produkty w branży budowlanej.
Mamy bezpośrednie kontakty z dziesiątkami firm budowlanych o różnej specjalizacji. To pomoże przygotować optymalną ofertę.
Praca dla budowlańców w Niemczech, Francji i Polsce
W przygotowaniu: Szwecja, Austria, Rumunia i inne kraje europejskie
W Niemczech, Francji i Polsce rynki budowlane aktywnie się rozwijają. Większość specjalizacji budowlanych jest poszukiwana: tynkarze, malarze, cieśle, murarze, glazurnicy, dekarze i inne.
Szczególnie pożądana jest współpraca z profesjonalnymi firmami budowlanymi, które biorą odpowiedzialność za zespół, terminy i jakość.
Dla profesjonalnych zespołów pomożemy sformułować właściwą ofertę, dobrać potencjalnych klientów, przygotować stronę internetową i wiadomość.
Połączymy Cię z profesjonalnymi wykonawcami budowlanymi w Niemczech, Francji i Polsce. Doradzą w zakresie zasad pracy w lokalnej branży budowlanej, pomogą z niezbędnymi dokumentami i, w razie potrzeby, mogą zostać Twoim prawnym przedstawicielem.
Projekty architektoniczne, rysunki wykonawcze, ogrzewanie i wentylacja, wysokiej jakości wizualizacja 3D — w Niemczech, Francji i Polsce Twoje usługi są poszukiwane. Będziesz mógł znaleźć profesjonalnych zleceniodawców, którzy rozumieją zadania i potrafią je właściwie formułować. Właśnie w tym celu stworzono Serenity Mail.
W trakcie opracowywania: Szwecja, Austria, Rumunia i inne kraje europejskie. Dzięki Serenity Mail znajdziesz nie tylko klientów, ale także partnerów do długoterminowej współpracy.
W każdym kraju obowiązują własne zasady projektowania, dokumentacji formalnej, rysunków i materiałów technicznych. Pomożemy prawidłowo przygotować ofertę i podpowiemy, komu ją wysłać.
Znajdziesz profesjonalistów, którzy pomogą na wszystkich etapach współpracy: od określenia zadania po wymagania dotyczące opracowania rysunków. Wiemy, jak to działa, i pomożemy Ci wejść na rynki Niemiec, Francji i Polski.
Sami nie spodziewaliśmy się, że wynik będzie tak stabilnie wysoki. Zapytaj ich sam. Są gotowi opowiedzieć o swoim doświadczeniu.
Zrobione prosto
Jesteśmy twórcami. Serenity Mail został opracowany na potrzeby naszych własnych zadań, aby pracownicy mogli korzystać z systemu w codziennej pracy.
Jeśli nie masz czasu, zrobimy wszystko za Ciebie: przygotujemy maile, pomożemy z witryną i skonfigurujemy kampanie. Dobrze rozumiemy branżę budowlaną, dlatego nie będziemy tylko pytać, co trzeba zrobić. Udzielimy rekomendacji i pomożemy we wdrożeniu.
Serenity Mail wygląda jak prosty system, ale pod maską działa zaawansowany algorytm AI: dobór kategorii i lokalizacji, ocenianie klientów i wykonawców, śledzenie wyników. Wysokiej jakości ocenianie kontaktów pomaga osiągnąć główny cel: wysyłać wiadomości do tych, którzy naprawdę ich potrzebują.
Ponieważ kontakty są starannie dobierane i oceniane pod kątem jakości, takie wysyłki należy uznać za legalne. Legalność opiera się na uzasadnionym interesie i dorozumianej zgodzie (zgodzie domyślnej).
Zbieranie kontaktów odbywa się wyłącznie w ramach konkretnej kampanii mailingowej i etapami. Baza danych nie jest replikowana, przekazywana ani sprzedawana.
Więcej o legalności wysyłek można przeczytać tutaj:
Jesteśmy pewni legalności naszych działań. Dlatego pierwszym 100 klientom przy zawarciu rocznego kontraktu gwarantujemy pełną rekompensatę wszelkich kar i sankcji nałożonych przez organy państwowe lub zasądzonych na mocy wyroku sądu w Niemczech. Ten warunek zostanie wprost wskazany w umowie.
Zawarcie umowy i płatność — dopiero po ocenie rezultatu, bez wcześniejszych zobowiązań.
Czy korzystanie z Serenity Mail jest legalne?
Z jakimi ryzykami jest to związane?
Analizowana jest podstawa prawna działania Serenity Mail w Niemczech z punktu widzenia możliwej odpowiedzialności klienta wobec prawa, organów nadzorczych i osób trzecich.
W ostatnich latach, zwłaszcza po wejściu w życie GDPR/DSGVO i w kontekście stosowania niemieckiej ustawy UWG, temat odpowiedzialności za kierowane reklamowe komunikaty B2B jest aktywnie dyskutowany i często sztucznie wyolbrzymiany.
Na maj 2026 r. nie są nam znane inne przepisy UE ani Niemiec, poza GDPR/DSGVO i UWG, które bezpośrednio regulują odpowiedzialność nadawcy wiadomości e-mail B2B.
Przepisy nie wyznaczają wyraźnej granicy między legalną a nielegalną reklamą B2B i przetwarzaniem danych, dlatego ocena naruszenia i sankcji zwykle zależy od konkretnego orzeczenia sądowego.
Niemniej jednak ważne jest, aby zrozumieć, jaka dokładnie odpowiedzialność jest przewidziana przez prawo, jeśli Twoje działania zostaną uznane za naruszenie. Decyzję należy podejmować na podstawie realnych możliwych konsekwencji, a nie ogólnych obaw związanych z tematem wysyłek B2B.
GDPR/DSGVO
GDPR/DSGVO obejmuje przetwarzanie, przechowywanie i wykorzystywanie danych osobowych, a także ukryte śledzenie, które może być uznane za niezgodne z prawem.
Prawo nie wyznacza wyraźnej granicy, kiedy praca z kontaktami firm z publicznie dostępnych źródeł jest legalna lub nielegalna. Jednocześnie Art. 6(1)(f) GDPR wprost dopuszcza legitimate interest - prawnie uzasadniony interes jako podstawę przetwarzania danych.
GDPR/DSGVO przewiduje administracyjne kary pieniężne oraz roszczenia o odszkodowanie. Główne kary nakładane są za niezgodne z prawem przetwarzanie danych osobowych, brak podstawy prawnej, niewystarczające bezpieczeństwo, wycieki danych, nielegalny tracking, profiling oraz ukryte zbieranie danych użytkowników.
Maksymalne wysokości kar - do 10 mln euro / 2 procent obrotu albo do 20 mln euro / 4 procent obrotu.
Znane wysokie kary dotyczą przede wszystkim dużych platform cyfrowych i firm telekomunikacyjnych: na przykład Google, Meta/Facebook i innych.
Nie udało nam się znaleźć kar ani znanych orzeczeń sądowych właśnie na gruncie GDPR/DSGVO za zwykłą wysyłkę e-maili B2B, ani też za przechowywanie i przetwarzanie danych kontaktowych MŚP na potrzeby takiej wysyłki.
§7 UWG
§7 UWG stał się niemal symbolem sporów o wysyłki B2B, ponieważ to właśnie w nim wprost wspomniano o poczcie elektronicznej.
Ustawodawca chciał ograniczyć natrętną reklamę jako narzędzie nieuczciwej konkurencji. Jednak sformułowanie §7 UWG okazało się na tyle szerokie, że praktycznie każdą reklamę wysyłaną e-mailem, telefonicznie lub faksem można formalnie traktować jako unzumutbare Belästigung - niedopuszczalne natrętne niepokojenie, nawet jeśli chodzi o jeden e-mail na wiele lat.
Ta ustawa nie przewiduje bezpośredniej odpowiedzialności wobec państwa, ale pozwala odbiorcy każdego e-maila, który można uznać za reklamowy, żądać zaprzestania wysyłki, odszkodowania oraz zwrotu kosztów.
Ustawodawca chciał ograniczyć natrętną reklamę, ale szerokie sformułowanie dało prawnikom możliwość znacznie szerszego stosowania §7 UWG — w tym także wobec pojedynczych wiadomości reklamowych.
Na początku lat 2000. spam-email irytował wszystkich, w tym sędziów, dlatego w szeregu przypadków sądy zgadzały się z taką interpretacją. Zwykle chodziło o 100–500 euro odszkodowania plus koszty adwokackie i sądowe.
Branża reklamacyjna
W rezultacie powstała odrębna branża roszczeń wokół reklamowych emaili.
W związku z każdym e-mailem, który można było uznać za reklamę, prawnicy zaczęli rozsyłać żądania, powołując się na GDPR/DSGVO i §7 UWG.
Ponieważ rzeczywiście zapadały wyroki na korzyść powodów, część przedsiębiorców wolała płacić od razu, a część broniła się w sądzie — nierzadko skutecznie.
To zwiększyło koszty uczciwego biznesu, ale prawie nie wpłynęło na rzeczywisty spam, ponieważ profesjonalni spamerzy od początku budowali swoje schematy tak, by trudno było pociągnąć ich do odpowiedzialności.
W efekcie temat zyskał duży rozgłos medialny i reputację poważnego ryzyka prawnego.
Orzecznictwo sądowe
W kontekście §7 UWG takie sprawy zwykle były budowane w powiązaniu z GDPR/DSGVO: §7 UWG był używany jako argument o niedopuszczalnej komunikacji reklamowej, a GDPR - jako argument o niezgodnym z prawem przetwarzaniu danych osobowych i podstawa do odszkodowania.
Jednak od 2022 roku praktyka zaczęła się zmieniać: sądy coraz częściej wymagały nie tylko wskazania naruszenia, ale także dowodu rzeczywistej, indywidualnej szkody.
W wyroku BGH z 28.01.2025, VI ZR 109/23, dotyczącym niechcianego reklamowego emaila, sąd potwierdził, że samo naruszenie GDPR nie daje automatycznego prawa do odszkodowania. Powód musi wykazać konkretną szkodę niemajątkową lub rzeczywistą utratę kontroli nad danymi.
Od 2023 roku nie znamy nowych skutecznych pozwów właśnie na gruncie połączenia GDPR/DSGVO + §7 UWG za zwykły mailing email B2B.
Rzeczywiste ryzyka
Jednak branża roszczeń nigdzie nie zniknęła, a szansa na otrzymanie poprawnie sporządzonego wezwania od adwokata nawet za jeden e-mail o charakterze reklamowym, w oparciu o GDPR/DSGVO i §7 UWG, nadal istnieje.
Zazwyczaj w takich roszczeniach żąda się odszkodowania, pokrycia kosztów usług adwokata oraz potwierdzenia zaprzestania wysyłki.
Ponieważ część przedsiębiorców nadal woli szybką zapłatę zamiast sporu sądowego, taka praktyka faktycznie przekształciła się w swoisty legalny mechanizm wyciągania pieniędzy z biznesu.
Nasza ocena
Uważamy, że ryzyka związane z punktowymi i ograniczonymi wysyłkami B2B są obecnie minimalne i porównywalne ze zwykłymi ryzykami każdej działalności gospodarczej.
W pełni prawnie sterylny biznes nie istnieje: w niemal każdej branży są szare strefy i sporne interpretacje prawa.
Ukierunkowana i ograniczona kampania emailowa sama w sobie nie zwiększa ogólnego ryzyka biznesowego, ale może wywołać pojedyncze roszczenia z żądaniem odszkodowania.
Uważamy, że takich wymagań nie należy spełniać automatycznie. W tym celu udostępniamy poprawną formę odpowiedzi z odmową i uzasadnieniem stanowiska.
Ważna uwaga
Ten tekst nie stanowi porady prawnej.
Informacje zostały przygotowane z należytą starannością, jednak decyzję o korzystaniu z Serenity Mail oraz związane z tym ryzyko oceniasz i podejmujesz samodzielnie.